All Blog News

Kuchenki turystyczne - jaki model najlepiej wybrać….

Kuchenki turystyczne - jaki model najlepiej wybrać….

Jest nieodłącznym elementem każdej wakacyjnej wyprawy. Ratuje życie w ekstremalnych warunkach, dzięki niej ciepły posiłek może nam towarzyszyć wszędzie, gdzie się znajdujemy. Gdy pada, umożliwia zaszycie się w przytulnym namiocie z gorącym kubkiem ulubionej kawy… Kuchenka turystyczna – bo o niej mowa – spowodowała istną rewolucję, jeśli chodzi o komfort wypadów na łono natury.

 

Rodzaje kuchenek gazowych

Można wyróżnić kilka rodzajów kuchenek turystycznych: gazowe, zasilane z kartuszy, kuchenki na paliwa płynne (typu benzyna, nafta, diesel), kuchenki wielopaliwowe (na paliwa płynne lub gaz z kartuszy) oraz kuchenki zasilane innymi paliwami, takimi jak spirytus czy żele.

Kuchenka wielopaliwowa

Palniki również mają to, co sprzętowcy lubią najbardziej – czyli parametry. W tym przypadku podawana jest przede wszystkim moc palnika wyrażona w watach (W). Im większa moc palnika, tym szybciej zagotujemy wodę na herbatę, ale też więcej zużyjemy gazu. Dlatego ważne jest, aby przy wyborze palnika określić również rodzaj miejsc, w których będziemy go używać. Dużą mocą, bo aż 7000 W, może pochwalić się palnik F1 Power marki Coleman; przeciętna moc palnika mieści się jednak między 1000 a 3000 W.

Większa moc będzie nam potrzebna tam, gdzie panują trudne warunki do gotowania – wiatr, niskie temperatury i niskie ciśnienie. Jeśli natomiast zamierzamy używać kuchenki w miejscach w miarę osłoniętych od wiatru i nie zależy nam na czasie, lecz na tym, aby paliwa starczyło na jak najdłużej – możemy spokojnie wybrać palnik o mniejszej mocy.

Inną wartością określającą rodzaj palnika jest czas gotowania 1 litra wody. Należy jednak pamiętać, że czas ten dotyczy warunków laboratoryjnych, czyli panujących w pomieszczeniu o temperaturze 20°C, przy maksymalnej optymalizacji warunków gotowania (czyli wymiarów naczynia, materiału, z którego jest wykonane, a także grubości jego ścianek). Jak wiadomo, w plenerze z optymalizacją bywa bardzo różnie, dlatego czas gotowania w realnych warunkach może się znacznie różnić od tego, który podaje producent.

Każdy typ ma swoje wady i zalety, dlatego bardzo ważne jest to, żeby wybór kuchenki był jak najbardziej świadomy i przemyślany. W tym przypadku zastanowienia się wymaga wiele kwestii: ile osób będzie korzystało z kuchenki, na jakiej wysokości będziemy gotować nasze obiadki, podczas jakiej pory roku, w jakiej temperaturze, jak daleko od cywilizacji…

Entuzjaści outdooru najczęściej wybierają kuchenki gazowe. Do ich zalet należy niska waga, prostota obsługi oraz to, że nie smolą naczyń ani palnika. Niestety, mają one również wady: wraz ze wzrostem wysokości bezwzględnej (a zatem – spadkiem ciśnienia atmosferycznego) i ze spadkiem temperatury maleje również ich sprawność i wydajność. Do minusów można także zaliczyć problemy wiążące się z dostępnością i różnorodnością kartuszy, a także fakt, że nie można ich przewozić w samolotach pasażerskich.

Kuchenka turystyczna z kartuszem

Łatwo i przyjemnie

Jako że kuchenki będziemy używać z dala od cywilizacji, niezwykle ważne jest to, by była ona maksymalnie prosta, a tym samym – bezawaryjna. Istotna będzie także waga: palnik nie powinien być zbyt ciężki. Waga najlżejszych palników oscyluje w okolicach 70–80 g, jednak bardziej skomplikowany układ i ilość elementów mogą podnieść ich ciężar do 100 czy nawet 600 g.

Kuchenka powinna być również łatwa w montażu i demontażu, a budowa nieskomplikowana, żebyśmy w razie problemów mogli samodzielnie dokonać prowizorycznych napraw na łonie natury.

1. kartusze przebijane (standard „francuski” bez zaworu);

2. kartusze z zaworem Lindala, bez gwintu (standard „francuski” z zaworem);

3. kartusze z zaworem Lindala, gwintowane (standard „angielski” z zaworem).

Kartusz gwintowany

Aby połączyć pojemnik 1. typu z palnikiem, należy przebić kartusz iglicą palnika. Nie ma tu żadnego zaworu ani gwintu, a palnik z kartuszem możemy rozłączyć dopiero po wyczerpaniu całego gazu. Kartusze przebijane produkuje m.in. marka Campingaz. Ich plusem jest cena, a minusem – brak możliwości wielokrotnego użytkowania kartusza.

W 2. i 3. typie kartuszy występuje zawór opracowany przez firmę Lindal, regulujący wypływ gazu z kartusza (przy czym w przypadku typu 2. palnik jest mocowany do kołnierza, zaś w typie 3. nakręca się go na nagwintowaną obudowę zaworu). W obu przypadkach można rozłączać kartusz i palnik przed zużyciem całego gazu.

W zależności od rodzaju palnika (pasującego do kartuszy przebijanych, kartuszy z zaworem lub kartuszy gwintowanych) powinniśmy zaopatrzyć się w odpowiedni rodzaj pojemnika z gazem.

Można też zakupić adapter umożliwiający podłączenie palnika do kartuszy gwintowanych z kartuszami przebijanymi, np. Adapter Travel Pak marki GoSystem.

Przy tym temacie należy poruszyć także kwestię „kontrowersyjnej” normy EN 417, na którą użytkownicy (a niekiedy również sami producenci kuchenek) powołują się w celu łatwiejszej orientacji wśród gąszczu palników i kartuszy. Niestety, nie jest ona zbyt pomocna!

Otóż norma EN 417 to europejska specyfikacja, której polska nazwa brzmi: „Jednorazowe pojemniki metalowe na gaz płynny z zaworem lub bez do przenośnych urządzeń gazowych. Konstrukcja, kontrola, badania i znakowanie”.

Jak więc widać, norma EN 417 dotyczy właściwie wszystkich kartuszy dostępnych na rynku, zarówno tych, które mają zawór, jak i tych, które go nie posiadają (kartusze przebijane). Za jej pomocą nie da się zatem określić, z jakim kartuszem mamy do czynienia, ani też do jakiego kartusza pasuje nasz palnik.

Jeżeli więc na naszym palniku i kartuszu jest napisane „EN 417”, to wcale nie mamy gwarancji, że oba elementy będą do siebie pasować: palnik może być przeznaczony do kartuszy gwintowanych, a „pasujący” do niego kartusz okaże się przebijany.

Palniki również mają to, co sprzętowcy lubią najbardziej – czyli parametry. W tym przypadku podawana jest przede wszystkim moc palnika wyrażona w watach (W). Im większa moc palnika, tym szybciej zagotujemy wodę na herbatę, ale też więcej zużyjemy gazu. Dlatego ważne jest, aby przy wyborze palnika określić również rodzaj miejsc, w których będziemy go używać. Dużą mocą, bo aż 7000 W, może pochwalić się palnik F1 Power marki Coleman; przeciętna moc palnika mieści się jednak między 1000 a 3000 W.

Większa moc będzie nam potrzebna tam, gdzie panują trudne warunki do gotowania – wiatr, niskie temperatury i niskie ciśnienie. Jeśli natomiast zamierzamy używać kuchenki w miejscach w miarę osłoniętych od wiatru i nie zależy nam na czasie, lecz na tym, aby paliwa starczyło na jak najdłużej – możemy spokojnie wybrać palnik o mniejszej mocy.

Inną wartością określającą rodzaj palnika jest czas gotowania 1 litra wody. Należy jednak pamiętać, że czas ten dotyczy warunków laboratoryjnych, czyli panujących w pomieszczeniu o temperaturze 20°C, przy maksymalnej optymalizacji warunków gotowania (czyli wymiarów naczynia, materiału, z którego jest wykonane, a także grubości jego ścianek). Jak wiadomo, w plenerze z optymalizacją bywa bardzo różnie, dlatego czas gotowania w realnych warunkach może się znacznie różnić od tego, który podaje producent.

 

 

 

0 Comments

Comments are closed for this post.

Ładowanie...
Powrót do góry